piątek, 27 marca 2026

Co zjeść w Poznaniu? 6 nowych restauracji, które musisz odwiedzić (wiosna 2026)

Zastanawiasz się, co zjeść w Poznaniu albo które nowe restauracje w Poznaniu faktycznie są warte uwagi? Sprawdziłem to za Ciebie. 

Wielkopolska klasyka czyli kaczka z pyzami - Kort i Las




Do zestawienia wybrałem 6 miejsc, które w ostatnich miesiącach pojawiły się na poznańskiej mapie. Różne dzielnice, ludzie i kierunki, które łączy jedno: sprawdzona, pyszna kuchnia. Kolejnością się nie kierujcie. 

1. Fantazja Noodle Bar

Kto pamięta działające dekadę temu Rico's Kitchen? Nikt nie robił takich chińskich nudli jak oni. Fart chciał, że otworzyła się Fantazja, która podjęła się przywrócenia tradycji robienia podobnych klusek. Z tą różnicą, że wszystkie pozycje są bezmięsne. A dla odważnych polecam stuletnie kacze jaja. Niektórym zmieniają ponoć chemię w głowie.





2. The RoyalPub

Co dzieje się, gdy małżeństwo po dwudziestu latach spędzonych w Wielkiej Brytanii wraca do Polski? Otwierają lokal w centrum Poznania, który wiernie odtwarza londyńskie puby, gdzie można się nie tylko napić piwa ale też dobrze zjeść. Na ścianach oryginalne stare tapety, portret Królowej a nawet zdjęcie The Beatles z autografem. Nawet meble przypłynęły statkiem do Polski. Właściciel przez te wszystkie lata pracował jako szef kuchni w kilku restauracjach. Jeśli myślicie, że na angielską kuchnię można co najwyżej pokręcić nosem, to nie znacie jej w takiej wersji. 




3. Kort i Las

Restauracja na skraju Lasku Marcelińskiego z polską kuchnią w nowocześniejszej odsłonie. Jest cicho, spokojnie i rodzinnie. W sam raz na niedzielny obiad po długim spacerze. Robią pyszną kaczkę i lody. 





4. Kuchnia 229 City

Dopiero co otwarte polsko-włoskie bistro z ceglanym wnętrzem jak z Pinteresta a atmosferą a'la bar mleczny na miarę XXI wieku. Jest swojsko a właściciel przyjemnie zagaja rozmowę z gośćmi. Pizzę zapija się tu domowym kompotem. Do 17 serwowane jest menu lunchowe, gdzie za 60 zł zjemy pierwsze i drugie danie, deser oraz napój w zestawie. 




5. Trzy Fartuchy

Cicha metamorfoza po udziale w Kuchennych Rewolucjach zaowocowała nowym szyldem, wnętrzem i zupełnie innym menu. Poprzedni Brejk ustąpił miejsca Trzem Fartuchom, gdzie prym wiedzie polska kuchnia z węgierskimi wpływami. Tatar na ostro to punkt obowiązkowy. Bordowe wnętrze stawia w stan wysokiej uwagi. 





6. Rytm Natury

To restauracja, której nie widać z ulicy. Aby ją odwiedzić, trzeba o niej po prostu wiedzieć. Właściciele mają własne gospodarstwo rolne, więc motto restauracji to "od pola do lasu". Sezonowość, własne produkty i kuchnia, która zmienia się razem z porami roku. Elegancja skąpanego w półmroku wnętrza kontrastuje z bukietami łanów zboża na stołach. W weekendy grają muzykę na żywo. 





0

wtorek, 23 grudnia 2025

Co dobrego zjeść w Poznaniu? Edycja grudzień 2025

 Grudzień to miesiąc, w którym miasto smakuje inaczej niż zwykle – jest bardziej treściwie, trochę sentymentalnie i bardzo klimatycznie. Jeśli zastanawiasz się, co zjeść w Poznaniu, gdzie pójść na dobrą kolację czy  deser po jarmarku bożonarodzeniowym albo po prostu szukasz sprawdzonych miejsc na ucieczkę przed zimową posuchą, ten przegląd jest dla Ciebie. To co, zaczynamy! 

W tej edycji „Co dobrego zjeść w Poznaniu? – grudzień 2025” zebrałem sześć restauracji. To miejsca idealne zarówno na grudniowe spotkania ze znajomymi, randkę, jak i kulinarny city break. Jeśli interesują Cię restauracje w Poznaniu, aktualne polecenia i konkretne odpowiedzi na pytanie co zjeść w Poznaniu zimą, zapraszam do mojego subiektywnego, ale sprawdzonego zestawienia.


1. MARINO BISTROT

Na Jeżycach znajdziesz kameralną, włoską restaurację, która zyskała sobie uznanie wielu lokalsów i turystów. W tym roku restauracja utrzymała swoje wyróżnienie w Przewodniku Michelin. Miejsce jest solidnym dowodem, dlaczego to włoska kuchnia jako pierwsza na świecie została wpisana na listę światowego dziedzictwa Unesco. Wszystko to w rustykalnym, przytulnym wnętrzu z ceglaną ścianą w tle. Pozycje takie jak carbonara z truflą czy znakomicie podane skorupiaki robią wrażenie nawet na wymagających podniebieniach. Warto zarezerwować stolik wcześniej.





2. TRZY KOLORY MALTA

Restauracja nad Jeziorem Maltańskim to dobry kompromis gdy na obiedzie spotykają się trzy pokolenia — w menu łączą się tradycje kuchni polskiej z kreatywnym podejściem szefów kuchni. Słynie m.in. z dań takich jak klasyczna kaczka po poznańsku czy aromatyczna zupa borowikowa, które zdobywały wyróżnienia w lokalnych konkursach kulinarnych. Czernina też jest. 



3. DREVNY KOCUR APOLLO

Nie trzeba lecieć do Pragi, żeby poczuć klimat czeskiego weekendu — Drevny Kocur Apollo przenosi go prosto do centrum Poznania. To miejsce z luźną, piwną atmosferą, w którym królują solidne porcje i klasyka czeskiej kuchni: smażony ser, mięsa, knedliki i świeże piwo z tanku. Jest nieformalnie, głośno i zazwyczaj smacznie. Idealny wybór na spontaniczny lunch, spotkanie ze znajomymi albo długi wieczór przy kuflu dobrze schłodzonego piwa.

4. MADARA RAMEN

Co się trzeba tu nastać w kolejce to swoje, ale warto. Miłośnicy kuchni japońskiej w Poznaniu od dawna chwalą Madara Ramen za autentyczne, aromatyczne wywary i dobrze zbalansowane kompozycje smakowe. Lokal łączy minimalistyczny styl wnętrza z wysoką jakością składników, co sprawia, że jest to jedno z miejsc, które warto odwiedzić zimą w Poznaniu po rundce po centrum.


5. RYTM NATURY

Nowa restauracja na Łazarzu, do której wchodzi się tajemnym przejściem. W środku kuchnią zarządza doświadczony Dawid Drgas, który wcześniej prowadził między innymi zespół w Restauracji Bazar. Motywem przewodnim jest tu "z pola na stół" z racji, że właściciele prowadzą własne gospodarstwo rolne. Polecam spróbować menu degustacyjne w kwocie 160 złotych (z pairingiem win 225 zł) - nie będziecie żałować. 




6. FAT BOB BURGER

I na koniec stary dobry BOB, który za chwilę będzie świętował swoje 11-ste urodziny. Jeśli nie jesteście z Poznania to wiedzcie, że dla wielu to są najlepsze burgery w mieście. Można a nawet trzeba spróbować pozycji sezonowej czyli Rębacza na ostro albo słodko. Dajcie znać jak smakowało! 






0

środa, 29 października 2025

Beza Cukiernia Bezowa – domowa słodycz w sercu Poznania

 Są takie miejsca, w których już po przekroczeniu progu masz wrażenie, że ktoś naprawdę włożył kawał serca w to, co robi. Beza Cukiernia Bezowa jest jednym z nich – to niewielka, rodzinna cukiernia z ośmioletnim już stażem na poznańskiej mapie. 



Wnętrze Bezowej przypomina kawiarnie w starym stylu – pełne kwiatów, detali i ciepła. W jesienne wieczory to sceneria idealna na dłuższe posiedzenie. Zza kuchennych drzwi dobiegają odgłosy. Praca wre na wysokich obrotach, bo wszystkie wypieki powstają na miejscu. 

W lodówce dumnie pręży się on - największa duma Bezowej czyli tort bezowy – flagowy wypiek dostępny w niemal stu różnych smakach. Lekki, chrupiący, rozpływający się w ustach. I żeby nie było tak słodko, beza lubi połączenie wyrazistego sera z pleśnią. Na to połączenie zwrócił uwagę sam Robert Makłowicz. Nie można wyjść z Bezy bez spróbowania wersji fromage właśnie. 

W menu pełno też innych pokus: serników, eklerów, rożków czekoladowych, a w weekendy – także włoskich i ukraińskich wypieków. Jak traficie, koniecznie spróbujcie tiramisu! 

Tradycja ma tu swoje ważne miejsce. W każdy piątek w Bezie pachnie klasycznymi pączkami z powidłami, oblewanymi lukrem według starej receptury. A jako, że mamy już prawie listopad, na honorowym miejscu pojawiają się rogale z białym makiem. Bez certyfikatu czyli robione na maśle. Ich waga to 150 gramów, więc można zjeść takiego delikwenta na raz. 

Po jednej wizycie trudno nie wrócić po więcej. Dlaczego wszystko co dobre, musi uzależniać? 


Adres

0

Gdzie zjeść w Poznaniu?

Pierwszy albo drugi raz w Poznaniu? Dla ułatwienia wyboru restauracji przygotowałem poniższe zestawienie. To dziesięć zgoła różny...